Placki ziemniaczane - przepis babci

Placki ziemniaczane - przepis babci

5.00 (2)

Placki ziemniaczane, znane również jako placki kartoflane, to danie, które od pokoleń gości na polskich stołach. Każda babcia miała swój sekretny sposób na idealne placki – jedne dodawały jajko, inne przysięgały na szczyptę kminku, a jeszcze inne trzymały się tradycyjnej receptury przekazywanej z pokolenia na pokolenie.

  • czas przygotowania
    Czas przygotowania
    45 min + 25 min
  • kalorie w porcji
    Energia w porcji
    567 kcal
  • ilość porcji
    Ilość porcji
    6
  • Łatwe w przygotowaniu
    Trudność
    Łatwe

Składniki

Placki ziemniaczane - przepis babci - jak zrobić

  1. Przygotowanie ziemniaków:

    • Dokładnie umyj i obierz ziemniaki. Ważne jest, aby usunąć wszystkie oczka i zielone części, które mogą nadać gorzki smak plackom.
    • To najważniejszy etap. Ziemniaki możesz zetrzeć na kilka sposobów: Na tarce o drobnych oczkach (jak na papkę): to tradycyjna metoda mojej babci, która zapewnia bardzo gładką konsystencję placków. Starta masa jest niemal płynna. Na tarce o grubych oczkach (jak na wiórki): Ta metoda da plackom bardziej wyczuwalną strukturę, będą one bardziej chrupiące z zewnątrz.
    • W robocie kuchennym: Jeśli masz robota kuchennego z odpowiednimi tarczami, możesz użyć go do szybkiego starcia ziemniaków. Upewnij się, że używasz tarczy do tarcia warzyw, a nie do siekania. Moja babcia nie miała robota, więc tarcie ręczne było zawsze rytuałem. podczas smażenia placków
    • To absolutnie kluczowy krok! Startych ziemniaków nie należy od razu mieszać z resztą składników. Przełóż je na gęste sito wyłożone gazą lub czystą ściereczką kuchenną i pozostaw na około 10-15 minut, aby sok swobodnie spłynął. Możesz delikatnie odcisnąć masę, ale nie za mocno, żeby nie pozbawić jej całej wilgoci.
    • Po odsączeniu soku, na dnie miski, do której spłynął sok, osadzi się biała warstwa skrobi. To naturalny zagęstnik! Ostrożnie wylej sok, pozostawiając skrobię na dnie. Skrobię dodaj z powrotem do startych ziemniaków. To sprawi, że placki będą bardziej chrupiące i mniej nasiąkną tłuszczem podczas smażenia.
  2. Przygotowanie cebuli i czosnku:

    • Obierz cebulę. Babcia zawsze część cebuli tarła na tarce o drobnych oczkach, a resztę drobno siekała. Starta cebula niemal rozpuszcza się w masie, dodając wilgoci, podczas gdy posiekana dodaje delikatnej chrupkości i wyrazistego smaku całemu daniu. Możesz też po prostu zetrzeć całą cebulę na drobnych oczkach, jeśli wolisz bardziej jednolitą konsystencję.
    • Obierz czosnek i przeciśnij go przez praskę.
  3. Mieszanie ciasta na placki ziemniaczane:

    • Do startych i odsączonych ziemniaków (wraz z odzyskaną skrobią) dodaj startą/posiekaną cebulę, rozbełtane jajka, mąkę pszenną, sól, pieprz i czosnek.
    • Wymieszaj wszystkie składniki bardzo dokładnie, najlepiej ręką lub dużą łyżką, aż powstanie jednolita masa. Upewnij się, że wszystkie składniki są równomiernie rozprowadzone. Masa powinna być gęsta, ale na tyle luźna, żeby dało się ją rozsmarować na patelni. Jeśli masa jest zbyt rzadka, dodaj jeszcze pół łyżki mąki. Jeśli jest zbyt gęsta, możesz dodać 1-2 łyżki mleka lub wody, ale zazwyczaj nie jest to konieczne, jeśli ziemniaki zostały prawidłowo odsączone.
  4. Smażenie placków ziemniaczanych z przepisu babci:

    • Na dużej patelni (najlepiej z grubym dnem) rozgrzej sporą ilość oleju. Olej powinien być na tyle głęboki, żeby placki były zanurzone w nim mniej więcej do połowy. Idealna temperatura oleju to około 170-180°C. Możesz sprawdzić temperaturę, wrzucając na patelnię mały kawałek ziemniaka – jeśli zacznie od razu skwierczeć i lekko się rumienić, olej jest już gotowy. Pamiętaj, aby nie przegrzewać oleju, bo zacznie się palić i nada plackom nieprzyjemny smak.
    • Za pomocą łyżki nabieraj porcje ciasta i delikatnie rozsmarowuj je na rozgrzanym oleju, formując okrągłe placki o grubości około 0,5-1 cm i średnicy 8-10 cm. Nie nakładaj zbyt wielu placków na raz, aby nie obniżyć temperatury oleju i aby placki miały wystarczająco miejsca do smażenia. Zazwyczaj na standardowej patelni zmieszczą się 3-4 placki.
    • Smaż placki na średnim ogniu przez około 3-5 minut z każdej strony, aż uzyskają złocistobrązowy kolor i będą chrupiące. Kontroluj ogień, aby placki nie paliły się z zewnątrz, zanim usmażą się w środku. Moja babcia zawsze mówiła, że placki muszą się leniwie smażyć, żeby były dobre.
    • Usmażone placki wyjmuj łyżką cedzakową i układaj na talerzu wyłożonym ręcznikiem papierowym, aby odsączyć nadmiar tłuszczu. Ręcznik papierowy wchłonie nadmiar oleju, dzięki czemu placki będą lżejsze i bardziej chrupiące.
    • Aby utrzymać usmażone placki nadal pozostawały ciepłe, możesz włożyć je do piekarnika nagrzanego do 100°C lub po prostu przykryć folią aluminiową.

Oceń przepis:

Babcine sekrety na idealne placki ziemniaczane

Babcia miała swoje sprawdzone sposoby na idealne placki:

Babcia zawsze używała ziemniaków z własnego pola, najlepiej odmian mączystych, które zawierały dużo skrobi. Młode ziemniaki nie nadawały się do placków - były za bardzo wodniste.

Odciskanie nadmiaru wody z ziemniaków to był najważniejszy krok. Babcia takie działanie tłumaczyła tym, że dobrze odciśnięte ziemniaki to gwarancja chrupiących placków. Czasem odciskała je nawet dwa razy.

Babcia nigdy nie używała oleju - tylko smalec z gęsi lub wieprzowy. Mówiła, że to nadaje plackom niepowtarzalny smak i zapach.

Patelnia musiała być odpowiednio rozgrzana, ale nie za bardzo. Smalec nie mógł się palić, a placki powinny się smażyć spokojnie i równomiernie.

Dlaczego babcine placki ziemniaczane były najlepsze?

Sekret babcinych placków ziemniaczanych tkwił nie tylko w przepisie, ale przede wszystkim w podejściu do gotowania. Babcia robiła wszystko spokojnie, z miłością, używając tylko najlepszych składników. Ziemniaki z własnego pola, smalec z własnych zwierząt, jajka od własnych kur - wszystko było naturalne i świeże.

Dodatkowo babcia miała „rękę" do placków - wiedziała intuitycyjnie, ile mąki dodać, jak długo smażyć, kiedy placek jest gotowy. To była wiedza przekazywana z pokolenia na pokolenie, dopracowywana latami doświadczenia.